Zasubskrybuj RSS

akademickie dylematy

Luty 25th, 2010 | Komentarze są wyłączone | Kategoria: Uncategorized

Komediodramat „akademickie dylematy”.

Akt pierwszy (część radosna):

Kupiłem sobie komputer. Znośny, przyzwoity. Dla jaj postawiłem windows XP, aby móc swobodnie korzystać z Visual Studio, które poniekąd może się przydać do mojej pracy magisterskiej. Po dwóch tygodniach wszystko zaczęło szwankować.

Akt drugi (część bolesna):

Memtest wykazał uszkodzenie pamięci, dobrze, zdarza się. Komputer w karton i raus do serwisu. Mija tydzień, drugi, trzeci. Dzwonię do nich, i otrzymuję typową odpowiedź „ale osso chodzi?”.

Szybkie śledztwo wykazało, że komputer został mi zaiwaniony przez kuriera GLS. Jeżeli gdzieś zobaczycie laptopa Dell D410 z obudową oblepioną konturami czterech kotów, tak, to jest kradziony komputer. Tyle dobrego, że GLS w ciągu trzech dni wypłacił odszkodowanie. Szybko, bardzo szybko. Chyba często muszą to robić.

Akt trzeci (część chwalebna):

Sprzedawca szybko przysłał mi nowy komputer o takich samych parametrach. Sprawa została zamknięta, mam nadzieję że dzięki mnie ktoś z GLS stracił pracę.

Epilog:

Komputer jest, a ja jestem w plecy półtora miesiąca z harmonogramem magisterki. Wnioski? Kupując komputer, przetestuj go gruntownie. Choćby ci to miało zająć kilka dni.

Tagi: , ,